Autor: Kasia Żabicka – Bajon
Ze stuprocentową pewnością rzeknę, że drugiej takiej imprezy nie ma w całej Polsce, ba w Europie, nawet na całym Świecie!
Podchody brydżowe to jedna z atrakcji naszego cyklicznego „brydża w kajaku”.
Pary stacjonarne rozmieszczone w atrakcyjnych miejscach, pary mobilne zaopatrzone w mapki i „pinezki” musiały do nich dotrzeć, różnymi sposobami, a to na pieszo, rowerem, kajakiem, melexem, motorówką.
Były przygody! Pęknięte dętki w rowerze, przekręcone drogowskazy przez jakich dowcipnisiów, co spowodowało, że Ci, którym nie chciało się wcisnąć „pinezki” nadrobili kilkanaście kilometrów 🙂
Były też przelotny deszczyk i przelotna ulewa, która jedną z par dopadła na środku jeziora. Były doznania 🙂 Podchody to jedna z atrakcji.
Łącznie rozegraliśmy 5 turniejów, zaliczyliśmy 3 wieczorne imprezy, spłynęliśmy kajakami i tak ogólnie to świetnie się bawiliśmy.
W turniejach łącznie zagrało 99 osób, a zwycięzcami długiej fali zostali:
1. Jarosław Lubczyński i Krzysztof Buzała
2. Irena i Jan Chodorowscy
3. Maja Żabierek i Hubert Urban

Było nas tam naprawdę wielu i każdy z podziwiał organizację, zaangażowanie i pracowitość ludzi, którzy poświęcili swój prywatny czas, aby stworzyć coś tak doskonałego.
Owacje na stojąco od wszystkich otrzymali: Robert K. Robert C., Gosia C.i Piotr C.
W Tleniu widzimy się już za rok, a tymczasem do zobaczenia na kolejnych organizowanych przez nasz Klub imprezach!!!



